Opis życia komorników z Chłodka

Chłodek to folwark należący do rodziny Wielosławskich Ten niewielki majątek przeznaczyli państwo z Nawłoci dla Karoliny Szarłatowiczówny i jej przyszłego męża. Po jej tragicznej śmierci na Chłodku zamieszkiwał przez kilka tygodni Cezary będący gościem ekonoma Gruboszewskiego. Na folwarku pracowali komornicy, których było w chłodku więcej niż w innych wsiach. Cezary, który pierwszy raz w życiu zetknął się z tym zjawiskiem społecznym przeżył prawdziwy szok. Komornicy bowiem wiedli życie niemal zwierzęce. Nie mieli własnego domu mieszkali kątem u bogatych gospodarzy płacąc im za to własną pracą. Najgorsza nędza była udziałem dzieci i starych rodziców komorników. Dzieci schorowane odrażające w swym wyglądzie z powodu brudu i różnych chorób skóry spędzały bezczynnie czas na zabłoconych wiejskich uliczkach. Starsi ludzie dogorywali w stodołach i stajniach bowiem nędza powodowała okrucieństwo zdrowszych i silniejszych. Cezary odczuł, że polski chłop pozbawiony jest jakiejkolwiek świadomości. W swych reakcjach przypomina zwierzę pragnąc się najeść do syta i przeżyć nie ma żadnych aspiracji ani marzeń. Nie buntuje się przeciwko swojemu losowi, nie interesuje się światem który go przeraża. Jego przestrzeń życiowa ograniczona jest do granic wioski, bojąc się tego co obce i nieznane. Żeromski porównując polskich i rosyjskich chłopów ocenia tych drugich znacznie wyżej. Chłop rosyjski wykazał się odwagą w walce o zmianę swojego życia. Choć wybrał błędny sposób tej walki to jednak odznaczył się większą aktywnością i większą odwagą życiową.
Obraz życia warszawskiego proletariatu.
O warunkach życia polskich robotników dowiedział się Cezary na zebraniu komunistów. Lekarka-komunistka przedstawiła na nim wyniki swoich badań. Polscy robotnicy byli przeżarci nędzą, ich przeciętna długość życia była dwukrotnie krótsza niż warstw bogatszych. Nędza doprowadziła ich do degradacji umysłowej i moralnej, możliwość uczestniczenia w kulturze i dorobku cywilizacyjnym były ograniczone ze względu na brak dostępu do oświaty. Jako siła polityczna i społeczna robotnicy nie byli w stanie odgrywać jakiejkolwiek roli w państwie, im była potrzebna pomoc z zewnątrz pozwalająca na wydobycie ich z dna nędzy. Referat lekarki stał się dla Cezarego argumentem do dyskusji o przyszłości Polski. Zarzucił on komunistom opierającym się na robotnikach niezdolność do kierowania losami kraju i niezdolność do walki o przyszłość Polski.
Obraz życia warszawskiego getta w „Przedwiośniu”.
Opis getta zamieszkałego przez ludność żydowską jest próbą uświadomienia przez Żeromskiego rozległości problemu, które nowe państwo próbuje rozwiązać. Kwestia żydowska nurtowała pisarza, który dawał wyraz swojego niepokoju. W „Przedwiośniu” przedstawił pisarz getto samowolnie utworzone przez żydów w Warszawie. Mieszkańcy getta należeli do ortodoksyjnej części żydów, którzy nie chcieli poddać się asymilacji. Getto było najnędzniejszą częścią Warszawy gdyż jedynym źródłem utrzymania mieszkańców był Chan Żydowskie sklepiki, których były tysiące dysponowały niewielkim kapitałem. Żydzi nie chcieli podejmować innej pracy uważając ją za hańbiącą dla siebie. Państwo nic nie robiło dla asymilowania mieszkańców getta, dla wykształcenia ich, nauczenia zawodu, dla wsiąknięcia w ogólnonarodowy wysiłek. Żeromski na problem żydowski patrzył z wielkim realizmem. W „Przedwiośniu” są obrazy ukazujące życie bogatego żydostwa, charakteryzującego się egoistycznymi postawami zarówno wobec polskiego państwa jak i dla współziomków nędzarzy. Złożoność problemu żydowskiego w Polsce miał ilustrować wielkość kłopotów przed którymi stanęło społeczeństwo polskie.
Obraz rewolucji październikowej w „Przedwiośniu” i jej funkcje ideowe.
Wydarzenia rewolucji październikowej ukazane w utworze oparte są nie na doświadczeniach pisarza lecz na doniesieniach prasowych i opowiadaniach Polaków, którym udało się opuścić Rosję. Obraz rewolucji ma charakter katastroficzny. Rewolucja ukazana jest jako wielka siła niszcząca destruktywnie wpływająca na człowieka i budząca w nim morderczy instynkt pozbawiający go człowieczeństwa. Bohater utworu Cezary Baryka wita wybuch rewolucji z ogromnym entuzjazmem. Podobają mu się hasła równości, sprawiedliwości i gotów dla rewolucji ponieść największą ofiarę. Powoli jednak dostrzega niekorzystne zjawiska. W mieście pojawia się głód, zamiast sprawiedliwości powszechne staje się bezprawie, wkrada się chaos i nikt nie jest pewien swojego życia. Uwięzienie i śmierć matki uświadamiają mu okrucieństwo rewolucji. Pierwszymi ofiarami rewolucji stają się ludzie szlachetni i uczciwi, rewolucjonistom zaś odległe są ideały, najczęściej chodzi im o władzę i własny interes. Z prawdziwą groząprzejmuje go rewolucja W chwili przebudzenia się nienawiści między ludźmi. Mieszkańcy Baku zostali ogarnięci szaleństwem i w wyniku konfliktów narodowościowych zaczynają się na wzajem mordować. Oskarżeniem rewolucji w „Przedwiośniu” jest opis Cezarego wiozącego na cmentarz zwłoki pięknej Orminaki. Ta piękna dziewczyna zapewne nie interesowała się ani rewolucją ani ideologią i nie była dla niej zagrożeniem. Chciała szczęśliwie żyć nie czyniąc zła. Stała się jedną z ofiar rewolucji, bo rewolucja jest ślepa i okrutna. Widok zmarłej dziewczyny pozbawił Cezarego ostatnich złudzeń co do rewolucji. Żeromski ukazując rewolucję jako żywioł niszczycielski niszczący dorobek materialny ludzi, psychikę człowieka i jego moralność chciał ostrzec przed nią Polaków. W Polsce bowiem sytuacja społeczna groziła jej wybuchem. Pisarz nie chciał by konflikty społeczne w Polsce rozwiązywać tą drogą. Chciał zmusić rząd by dokonał reform, by w sposób pokojowy zrealizował marzenia o bogatej i szczęśliwej Polsce. Potępienie rewolucji nie jest jednak w „Przedwiośniu” jednoznaczne. Żeromski nie znając dalekosiężnych negatywnych skutków rewolucji widział w niej odważną próbę naprawy ludzkości.
Wizja rewolucji technicznej w „Przedwiośniu”.
Tuż po opisie krwawej rewolucji w Rosji znajduje się sielankowy opis Polski, w której dokonała się rewolucja techniczna. Jej autorem w opowiadaniu Seweryna Baryki stał się genialny wynalazca taniego i nietłukącego się szkła. Baryka bo tak nazywał się ów wynalazca dokonał przeobrażeń w Polsce, o których marzyli polscy rewolucjoniści. W Polsce rozwiązano wszelkie problemy społeczne, oświatowe i zdrowotne, nędzarze zamieszkali w tanich, czystych domkach, bogacze zrezygnowali z pałaców zamieniając je na wille podobne do domów robotników. W społeczeństwie zapanowała równość i sprawiedliwość. Wszyscy znaleźli zatrudnienie bądź to w zakładach przemysłowych, bądź w spółdzielniach. Państwo nie mając problemów z nędzą i bezrobociem skoncentrowało się na oświacie i zdrowiu. Chłopskie dzieci miały prawo do takiego samego wykształcenia jak dzieci ludzi zamożnych. Ze wsi zniknęły cuchnące obory i zastąpiły je budynki gospodarcze wykonane również ze szkła. Polska stała się rajską oazą we wzburzonym świecie. Z fantazji ojcowskiej wyobraźni zdał sobie sprawę Cezary Baryka już w przygranicznym polskim miasteczku. Nie zobaczył w nim szklanych domów, tylko nędzne pozbawione tynku i okien budynki z których płatami odpadała farba. Mit o szklanych domach zrodził się z powszechnej w okresie powojennym wiary w rozwój techniki. Nie tylko Żeromski ale tysiące polskich specjalistów wierzyło w cud techniczny, który miałby uczynić ludzkość szczęśliwą. Autorem opisu szklanych domów jest w powieści umierający człowiek, chcący zmusić swojego syna do powrotu do nieznanej mu ojczyzny.
Krytyka reform ówczesnego rządu.
„Przedwiośnie” jest utworem publicystycznym w którym pisarz ustosunkował się do wszystkich podstawowych problemów młodego państwa polskiego. Poddał także krytyce wprowadzone wówczas reformy. Cezary Baryka w dyskusji z Gajowcem gwałtownie atakuje sposób przeprowadzenia reformy rolnej. W jego ocenie jest ona połowiczna gdyż daje szansę niewielkiej grupie bogatych chłopów. Nie rozwiązuje problemu komorników, którzy nie maja najmniejszych szans na wykupienie od państwa rozparcelowanych gospodarstw. Nie rozwiązuje sprawy dysproporcji majątkowej między mieszkańcami wsi. Również reforma pieniężna w jego ocenie jest tylko zabiegiem kosmetycznym nic nie przynoszącym państwu.
Pytanie o przyszłość Polski w „Przedwiośniu”.
W powieści nie ma gotowej koncepcji na ekonomiczny rozwój kraju. Poeta przedstawia program zadań i metody którymi nie wolno tych zadań realizować. Nie wolno dopuścić do rewolucji społeczeństwa. Żeromski nie daje propozycji na rozwiązania polskich spraw. Napisał powieść by zainicjować ogólnonarodową dyskusję poświęconą przyszłości młodego państwa. Mimo pozorów powieść jest utworem optymistycznym. Optymizm pisarza wyrażony jest w tytule utworu. Młode państwo jest państwem z okresu przedwiośnia. Przeżywa kłopoty i trudy ale czeka je wiosna i życie w Polsce stanie się dla wielu łatwiejsze i przyjemniejsze.